"Podoba mi się w szkole, bardzo bym chciała się szybko nauczyć i nawiązywać kontakty z innymi ale potrzebuje czasu. Na lekcjach robimy dużo rzeczy w grupach i mamy dużo materiału na sprawdziany." – Weronika, 19 lat, asystent ds. dokumentacji
"Nie jest aż tak źle. Wiem, że język przyjdzie z czasem ale tez musze się przyłożyć. Martwię się tylko jak to w szkole będzie na początku i czy cały materiał zaliczę. Jest nawet ok ludzie są przyjaźnie nastawieni" – Dawid, 18 lat, informatyka
"Pracy, jak to na początku sporo, nowych obowiązków i zadań do wykonania. Dostaliśmy grafik z działami na których pracujemy, ja przez miesiąc pracuje na restauracji. Pierwsze wrażenie pozytywne, oby tak dalej, wysoka dyscyplina w pracy, co mi się podoba i kultura miejsca." – Szymon, 25 lat, technik hotelarz
"Wszystko mnie przerażało, a najbardziej to, ze nie mogłam się z nikim porozumieć. Z dnia na dzień widzę postępy. Dużo rozmawiamy z innymi obcokrajowcami, staramy się sobie nawzajem pomagać i wspierać. Jesteśmy przecież w takiej samej sytuacji z dala od rodzin i kraju" – Kasia, 18 lat, opiekun osób starszych
"Moja rada dla osób, które zamierzają wybrać naukę za granicą: najważniejszy jest język i chęci. Z reszta można sobie poradzić. Zachęcam tez do kursu sommer school w sierpniu. Ja nie byłem, ale osoby które go ukończyły nie maja strachu przed mówieniem po niemiecku" – Paweł, 20 lat, grafik
"Człowiek od samego początku jest po prostu zmuszony do używania j. niemieckiego. Nauczyciele i większość kolegów mówi tylko w tym języku. Takie "zanurzenie w języku" kosztuje w Polsce w renomowanych szkołach kilka tysięcy złotych!!! Tutaj masz to "all inclusive" i to codziennie. Prawdziwe wyzwanie! Polecam." – Krzysiek, 37 lat, opiekun osób starszych